Nadszedł czas by podsumować miniony rok.
Zdecydowanie mogę powiedzieć, że
był to najcudowniejszy rok w moim życiu. 2015 rok przeszedł do historii, ale w mojej pamięci zostanie na zawsze, miało miejsce tyle ważnych wydarzeń, które sprawiły, że stałam się
najszczęśliwszą kobietą pod słońcem.
W tym roku trafiłam również na kilka perełek kosmetycznych, które są naprawdę warte uwagi i ułatwiają mi codzienność, wiem, że jak tylko się skończą kupię kolejne opakowanie. Muszę chociaż kilka słów o nich powiedzieć:)
Bourjois, 123 Perfect CC Cream
Krem CC do twarzy o kremowej konsystencji, idealny do suchej cery. Posiada 3 pigmenty korygujące: niweluje oznaki zmęczenia, zaczerwienienia oraz przebarwienia. Uwielbiam go za jego lekkość i delikatne kryjcie. Dodatkowo posiada SPF 15, super się sprawdzi na lato. Ja używam go cały rok. W mojej kosmetyczce jest od maja i zostało go troszkę mniej niż pół.
Bourjois, Healthy Balance, prasowany puder
O nim pisałam już we wcześniejszym poście: KLIK Jest naprawdę godny polecenia. Mój mały przyjaciel:)
L`Oreal, Volume Million Lashes So Couture
Tusz, który bardzo fajnie rozczesuje i rozdziela rzęsy, jednocześnie je wydłużając. Uwielbiam go za to, że się nie odbija na powiekach i nie zostawia grudek. Dodatkowo zapach, łaaaaa :) Pyszny! Żeby nie było tak tęczowo-kolorowo to miałam wrażenie, że przy kilku pierwszych użyciach wypadały mi po nim rzęsy...jednak po pewnym czasie przestały lecieć. I tak ciężko się go zmywa...ehh. Tak, tak...wiedziałam co kupuję, ale nie lubię zmywać tuszy wodoodpornych, a ten jest mega oporny:) Ale to jaki daje efekt na rzęsach wynagradza mi męki zmywania go.
Golden Rose Velvet Matte nr.20
Ulubiona pomadka na jesień. Ciemny śliwkowy odcień, bardzo elegancki. Ładnie pokrywa usta, jednak praca z nią nie jest łatwa. Najlepiej wspomóc się konturówką do ust.
Garnier, Fructis, Oil Repair 3, Odżywka wzmacniająca do włosów suchych i zniszczonych
Odżywka zawiera trzy oleje: oliwa, awokado i shea. Dobra alternatywa dla przesuszonych włosów o gęstej konsystencji, dzięki czemu jest bardzo wydajna. Fajnie wygładza włosy. Ważne, żeby nie nakładać jej od skalpu, gdyż może obciążyć włosy i będą się przetłuszczały. Dodatkowo kolnym plusikiem jest cena. To już moje drugie opkowanie i na pewno kupię następne:)
______________________________________________________________
Dodatkowo postanowiłam powrócić do naturalnego koloru włosów..... Ostatnie farbowanie było pod koniec czerwca, więc minęło dopiero pół roku. Odrost jest, ok.6-7 cm. Jestem naturalną szatynką, a włosy malowałam na ciemny kasztan. Więc różnica nie jest wielka między kolorami i dzięki temu nie rzuca się w oczy. Mam nadzieję, że wytrwam w moim postanowieniu :) to już drugie podejście.
Chciałam również w tym roku zgubić kilka kilogramów, poćwiczyć, złapać formę, ale się nie udało...jak co roku. Mój słomiany zapał..
Hitem roku okazał się też serial Wspaniałe stulecie. Nie było innego serialu, który by mnie tak wciągnął. Ciekawie pokazana historia rodu Sułana Sulejmana. Piękna sceneria, zdumiewające kostiumy, idealnie dobrani aktorzy. Przykro się robi, że już w styczniu zostaną wyświetlone ostatnie odcinki...
Życzę każdej z was, aby nowy rok 2016 był jeszcze lepszy niż jego poprzednik. Zaparcia w realizacji marzeń, aby te które w tym roku się nie spełniły, w nowym stały się rzeczywistością. Szczęśliwego nowego roku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz