Moim must
have są produkty, które towarzyszą mi w ostatnim czasie praktycznie codziennie
i są moimi ulubieńcami. Ze względu na chroniczny brak czasu ograniczam się do
minimum makijażu, a pielęgnacja ciała jest daleko w tyle, niestety.
Jeżeli
macie chęć, zapraszam do czytania dalej.
Oto
produkty po które sięgam najczęściej. Zestaw bardzo okrojony, ale za
to jaki praktyczny:
Korektor Maybelline Affinitone
Korektor
towarzyszy mi od bardzo długiego czasu. Używam go już ponad rok i jest już na
wykończeniu (obecnie testuje Loreal True Match Korektor). Producent
podaje, że nie zawiera substancji tłuszczowych i nie zatyka porów. W
zupełności się z tym zgadzam. Utrzymuje się cały dzień, posiada przyjemną
kremową konsystencję. Używam go pod oczy i na zamaskowanie drobnych
niedoskonałości. Jest korektorem godnym polecenia, według mnie najlepszy jaki
używałam. Idealnie współgra z moim kolejnym ulubieńcem, pudrem w kamieniu,
Bourjois.
Jego cena
to ok.25
3 x tak!!!
Cudowny, jedyny w swoim rodzaju. Jestem w nim
zakochana.
Bardzo przyjemny w dotyku, niesamowicie drobno
zmielony, jest nieco tłusty, ale dzięki temu nie osypuje się przy nakładaniu. Używam go do wykończenia makijażu, oraz kiedy nie
mam czasu na pełny makijaż. Nakładam krem na twarz, odrobinę korektora i od razu na to puder. Ładnie stapia się z cerą, nie jest bardzo
widoczny. Idealnie nadaje się pod oczy, kolor 53 (ten który posiadam) jest
jasny i żółty więc idealnie przykrywa cienie pod oczami, nie wchodzi w
zmarszczki i nie wysusza. W swojej gamie ma kilka jasnych odcieni. To co
trzeba jeszcze dodać to jego bardzo przyjemny zapach. Opakowanie jest nieco uciążliwe przy otwieraniu, czasami muszę użyć np długopisu. Za to wielkim plusem (jak już się uda nam otworzyć:) ) jest lusterko.Czytałam na blogach wiele negatywnych komentarzy na jego temat i byłam zdziwiona. Mi się sprawdza fantastycznie. Może zależy to od rodzaju cery...
Cena ok. 45 zł
Pędzel do pudru, KillyS
Pędzel używam ponad rok i z czystym sumieniem mogę przyznać, że spisywał się
na medal. Jest wykonany ze sztucznego włosia. Posiadaczki pędzli z naturalnym
włosiem mogą stwierdzić, że te jest nieco twarde, ale mimo wszystko
współpracuje mi się z nim bardzo przyjemnie. Nawet podczas mycia nie
zauważyłam wypadania włosków. Używam go tylko i wyłącznie do pudru prasowanego,
bardzo równomiernie rozprowadza go na twarzy. Jak na pędzel za taką cenę jest
naprawdę godny polecenia.
Jego cena
to ok. 20 zł
Pomadka ochronna Neutrogena
Neutrogena,
ochronny sztyft do ust. Na tą porę roku taka pomadka to coś co każda z nas
powinna mieć w swojej torebce. W mojej właśnie gości Neutrogena. W mrozy
chroni przez wiatrem, temperaturami, a w upały przed promieniami UV(moja ma
SPF 20) i spierzchnięciem warg. Jest bardzo wydajna, dosyć długo się
utrzymuje, usta są po niej mięciutkie z delikatnym błyskiem. Jedynym małym
minusem jest opakowanie, po pewnym czasie zamknięcie nie trzyma.
Koszt
pomadki to ok. 10 zł
Gumka do
włosów, Invisibobble
Początkowo się nie polubiłyśmy, teraz
towarzyszy mi codziennie. Po tylu zachwytach i dobrych opiniach na jej temat
postanowiłam ją wypróbować. Moje włosy są średniej długości i niestety
cienkie, więc gumka nie spisuje się tak dobrze. Muszę zaplątywać ją na trzy
razy, a później mam problemy z jej rozplątaniem:) to chyba jedyny jej minus.
Prawdą jest, że nie odbija się na włosach i ich nie wyrywa. Po całym dniu
noszenia nie powoduje dyskomfortu dla skóry. Na koniec dnia jest nieco
rozciągnięta, ale przez całą noc wraca do swojej pierwotnej postaci. Gumki można dostać w różnych kolorach. Ja wybrałam sobie brązową, zlewa się z kolorem moich włosów, dzięki temu prawie jej nie widać.
Cena 4,50 zł
Oto produkty godne polecenia, idealne na co dzień i
na specjalne okazje. Korektor Maybelline Affinitone zakryje
nasze sińce pod oczami, puder prasowany Bourjois, Healthy Balance
przy pomocy pędzla KillyS pomoże utrwalić wcześniej nałożony
korektor i ładnie wyrówna nam koloryt skóry. Następnie szybkie muśnięcie ust pomadką
ochronną Neutrogena, włosy związane w koński ogon gumką do
włosów Invisibobble i jesteśmy gotowe do wyjścia! :)
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz