Realizacja postanowień noworocznych CZAS START!
Odkładanie wszystkiego "na później" sprawi, że rok przeleci zanim zdążymy się obejrzeć, a my dalej będziemy na początku drogi.
Jednym z moich postanowień noworocznych jest zgubienie kilku kilogramów.. I właśnie nadszedł czas, by ruszyć z miejsca i coś z tym zrobić.
Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że rok się zaczął, dni mijają, a ja nie robię nic w kierunku realizacji moich planów. Tak więc postanowiłam od dzisiaj się wziąć za siebie.
Nie jestem otyła, ani też gruba, ale ostatnio przybyło mi kilka kilogramów i moje ciało jest bardzo "flakowate". Najbardziej zależy mi na jego ujędrnieniu, ale chciałabym też ważyć ok.4-5 kg mniej.
I tak dzisiaj po powrocie z pracy wzięłam się w garść, chwila pomyślunku, odpalam kompa i działam:)
Jako swoje góru wybrałam Ewę Chodakowaską. Na swoim 'fanpejdżu' na facebooku udostępniła tyle przemian i metamorfoz kobiet, że i ja postanowiłam jej zaufać. Wcześniej ćwiczyłam z MelB, jej ćwiczenia są dosyć lekkie i przyjemne (w porównaniu z E.Ch.) myślę, że podpasują najbardziej osobom początkującym. Ja chciałam spróbować z Ewą. Niedawno opublikowała post na facebooku i miałam wrażenie jakby był specjalnie dla mnie:) "JAK ZACZĄĆ?"
Przede wszystkim NIE ODKŁADAJ NA JUTRO.
CO MASZ ZROBIĆ JUTRO ZRÓB DZISIAJ !
Wzięłam los w swoje ręce i zaczęłam swoją metamorfozę. Na początek wybrałam SKALPEL. Chciałam zacząć od SKALPEL 2, tak poleca Ewa, zaczęłam ćwiczyć, a na koniec jak wyłączałam filmik okazało się, że to był właśnie zwykły SKALPEL, ale o dziwo dałam radę! Końcówka jest zabijająca, i tu troszkę nie nadążałam, mimo to jestem z siebie dumna! Dało mi to ogromnego kopa! Mam chęć ćwiczyć.... Oby jak najdłużej, bo u mnie zapał taki rzadko kiedy się dłużej utrzymuje :/
Blog i wpisy potraktuję jako motywację dla siebie, dlatego co tydzień w sobotę lub niedzielę, będzie pojawiał się wpis, takie podsumowanie tygodnia.
Jutro postaram się uzupełnić wpis o dane, obwód ud, bioder, talii itd.
START:
WIEK: 24
WZROST: 168
WAGA WYJŚCIOWA: 62 (przypuszczalnie, nie mam jak się zważyć :( )
CEL: 56 KG!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz