Przedstawiam wam moje ukochane TRIO Z GOLDEN ROSE. Pomadki idealne na jesień i zimę. Moje ulubione.
Wśród moich możemy znaleźć dwie serie: Vision Lipstick i Velvet Matte. Kupując pomadki dostajemy je zapakowane w plastikowej osłonce, dzięki temu mamy pewność, że nikt przed nami jej nie otwierał i nie dotykał. Plastikowe opakowanie jest lekkie i dosyć zgrabne. Obie serie możemy dostać w cenie od 10-12zł. Pojemność obu pomadek to 4,2g.
Vision Lipstick- pomadki są bardzo kremowe, delikatne i cudownie rozprowadza się je na ustach. Zawierają w sobie witaminy E, masła shea oraz olejek jojoba dzięki czemu usta są nawilżone i satynowym wykończeniu. Trwałość pomadek jest zadowalająca, jak za taką cenę.
Velvet Matte- wykończenie pomadek to "półmat". Szminki z tej serii są trwalsze niż VL. Może podkreślać suche skórki, dlatego dziewczynom z problematycznymi ustami bym nie polecała tej serii.
Przejdźmy zatem do konkretnych kolorów, moich ulubionych:
Golden Rose Velvet Matte nr. 20
Golden Rose Vision Lipstick nr.
111
Kolejna
piękność w kolorze ciemnego wina, równie
elegancki jak poprzednik. Idealna na wymagające usta. Delikatnie nawilżająca. I nieźle się trzyma na ustach.
Golden Rose Vision Lipstick nr.
118
Piękna
pomidorowa czerwień. Mój kolor na specjalne wyjścia, na co dzień nie lubię
takich nosi. Bardzo rzucająca się w oczy. Jednak trzeba z nią uważać, lubi rozmazywać się poza kontur ust.
p.s: odcienie
pomadek są o jakiś ton ciemniejsze niż widać to na zdjęciach
GOLDEN ROSE
Trwałe.
Duża gama kolorystyczna. Od nudziaków do bardzo szalonych kolorów.
Znajdziemy pomadki na każdą porę roku.
Tym razem 'przyszłam' z moimi jesienno-zimowymi kolorami.
Pozdrawiam serdecznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz